Przejdź do treści

Co zrobić z towarem ze zwrotów i uszkodzonym w transporcie

Uszkodzona paczka najczęściej wynika ze słabego zabezpieczenia, a nie z winy klienta. Jak kamera nad stanowiskiem pakowania pomaga odzyskać pieniądze od kuriera i co zrobić z towarem, który wrócił ze zwrotu.

Kartonowa paczka z naklejkami szkło i nie rzucać pod kamerą, która nagrywa pakowanie
W tym wpisie 5
  1. Dlaczego towar dociera uszkodzony
  2. Jedna rzecz, która zmienia wszystko: zabezpieczenie i kamera
  3. Gdy klient zgłasza uszkodzenie
  4. Towar ze zwrotu, który stracił wartość
  5. Podsumowanie

Uszkodzony towar w przesyłce to jedna z tych rzeczy, które spędzają sen z powiek sprzedającym. Klient jest zły, trzeba oddać pieniądze, a towar często nadaje się już tylko do wyprzedaży.

Da się jednak sprawić, że większość takich sytuacji nie będzie Cię kosztować ani złotówki. Pokazuję jak — i co zrobić z towarem, który wrócił ze zwrotu.

W skrócie

  • Uszkodzenie paczki bardzo często wynika ze słabego zabezpieczenia po stronie sprzedającego — a nie z winy klienta.
  • Dobre zabezpieczenie i nagranie pakowania kamerą sprawia, że w 99% przypadków kurier bez problemu pokrywa szkodę.
  • Towar, który wrócił ze zwrotu używany ponad sprawdzenie, możesz rozliczyć niższą kwotą i sprzedać taniej — na Allegro albo OLX.

Dlaczego towar dociera uszkodzony

Niestety bardzo często winny jest sam sprzedający. Klient, który czekał na paczkę i za nią zapłacił, nie zaczyna nią rzucać ani celowo jej niszczyć. Jeśli towar dotarł uszkodzony, najczęściej był po prostu źle zabezpieczony na drogę.

Oczywiście każdy złości się też na kurierów i na to, jak traktują przesyłki. W tym jest sporo prawdy.

Z praktyki

Sam widziałem, jak kurier bardzo nieostrożnie obchodził się z paczką, która miała naklejki „szkło” i „nie rzucać”. Równie dobrze mogłyby na niej być naklejki „pali” i „wyżera” — nic by to nie zmieniło.

Naklejki nie zatrzymają rzutu na taśmę sortowni. Zabezpieczenie w środku — tak.

Jedna rzecz, która zmienia wszystko: zabezpieczenie i kamera

Większość wysyłanych paczek ma ubezpieczenie na wypadek uszkodzenia. Problem w tym, że przy zgłoszeniu szkody musisz pokazać, że towar był cały i dobrze zapakowany. Bez dowodu to Twoje słowo przeciwko firmie kurierskiej.

Dlatego dwie rzeczy robią całą różnicę:

  • porządne zabezpieczenie towaru na czas transportu — odpowiednie wypełniacze, np. folia bąbelkowa, papier czy poduszki powietrzne, dopasowane do tego, co wysyłasz,
  • nagrywanie pakowania — kamera zawieszona nad stanowiskiem, która nagrywa dokładnie, jak paczka jest pakowana.
Stanowisko pakowania z kamerą zawieszoną nad stołem — nagranie pokazuje towar, sposób zabezpieczenia i zamkniętą paczkę
Kamera nad głową nagrywa cały proces pakowania — od towaru po zamkniętą paczkę.

99%

W tylu przypadkach — z mojego doświadczenia — firma kurierska bez problemu pokrywa wartość paczki, gdy była dobrze zabezpieczona i nagrana.

Bez nagrania

Spór o to, czy towar był cały i jak go zapakowano. Często kończy się tym, że pieniądze klientowi oddajesz z własnej kieszeni.

Z nagraniem i zabezpieczeniem

Masz dowód, jak paczka wyjechała. Kurier rzetelnie pokrywa szkodę, a Ty nie tracisz na uszkodzonej przesyłce.

Uważaj

Z mojego doświadczenia wiele mniejszych firm i początkujących sprzedawców nie ma ani kamery, ani odpowiednich wypełniaczy. A często ich koszt to równowartość jednej paczki, za którą trzeba oddać klientowi pieniądze z powodu uszkodzenia. Ta oszczędność zwraca się przy pierwszej szkodzie.

Gdy klient zgłasza uszkodzenie

Pierwszy krok to prośba do klienta o zdjęcia uszkodzonego towaru i paczki. Taka prośba stresuje obie strony — klienta, który już jest zdenerwowany, i Ciebie, bo wiesz, że coś poszło nie tak.

Mimo to podejście musi być prokliencie. Klient nie jest winny temu, że paczka dotarła zniszczona, i nie powinien czuć, że musi się tłumaczyć. Spokojnie poproś o zdjęcia, wyjaśnij, po co są potrzebne, i szybko załatw sprawę — rozliczenie z kurierem to już Twoja rola, a nagranie z pakowania bardzo je ułatwia.

Wskazówka

Poproś o zdjęcia tak, żeby klient czuł, że mu pomagasz, a nie że go sprawdzasz. „Żebym mógł jak najszybciej to załatwić, podeślij proszę zdjęcia paczki i towaru” działa lepiej niż „proszę udowodnić uszkodzenie”.

Towar ze zwrotu, który stracił wartość

Na Allegro sporo osób zwraca zakupy — w przewodniku Jak zacząć sprzedawać na Allegro pisałem, że potrafi wrócić 5–15% sprzedanego towaru. Część wraca w idealnym stanie, ale część była używana w sposób, który odebrał jej wartość.

Schemat: oceń stan towaru ze zwrotu — pełnowartościowy wraca do sprzedaży, a używany, który stracił wartość, oznacza niższy zwrot pieniędzy i sprzedaż taniej na Allegro lub OLX
Najpierw oceń stan towaru, potem zdecyduj, co z nim zrobić.

Kupujący ma prawo sprawdzić towar — tak jak w sklepie stacjonarnym. Jeśli jednak używał go ponad to, co potrzebne do sprawdzenia jego cech i działania, odpowiada za zmniejszenie jego wartości. Wtedy sprzedający może obniżyć kwotę zwrotu za towar.

Taki towar nie musi przepaść. Możesz sprzedać go taniej — na Allegro albo na OLX, gdzie ludzie chętnie kupują rzeczy używane czy z drobnymi śladami. O OLX jako miejscu właśnie na towar ze zwrotów i lekko uszkodzony w transporcie piszę też we wpisie Allegro czy własny sklep.

Podsumowanie

  • Zabezpieczaj towar odpowiednimi wypełniaczami — uszkodzenia najczęściej wynikają ze słabego pakowania.
  • Nagrywaj pakowanie kamerą nad stanowiskiem. To dowód, dzięki któremu kurier pokrywa szkodę.
  • Gdy klient zgłasza uszkodzenie, poproś o zdjęcia i zachowaj podejście prokliencie.
  • Oceniaj stan towaru ze zwrotu. Gdy stracił wartość przez używanie, możesz obniżyć kwotę zwrotu.
  • Towar z drobnymi śladami sprzedaj taniej na Allegro albo OLX, zamiast go spisywać na straty.

Chcesz poukładać zwroty i reklamacje?

Więcej o tym — od obsługi zamówień, przez reklamacje, po zwroty — znajdziesz w eBooku „Start w e-commerce”, w rozdziale „Obsługa zamówień, reklamacji i zwrotów”.

Zobacz eBooki →

Przydał się ten wpis?

Średnia 0,0 z 0 ocen. Głosujesz raz.

Komentarze 0

Jeszcze nikt nie skomentował — możesz być pierwszy.

Dodaj komentarz

Komentarze gości publikuję po sprawdzeniu — zwykle tego samego dnia.

Nie publikuję adresu — służy tylko do kontaktu, gdybym musiał dopytać.

Czytaj dalej